Warsztaty fotografii kulinarnej

Może Ci się również spodoba

12 komentarzy

  1. GosiaZ pisze:

    Kasiu, mam pytanie. Czy orientujesz się czy tego typu warsztaty będą miały miejsce we Wroc? Jakoś mnie ominęło to wydarzenie.
    Pozdrawiam,
    Gosia, koleżanka Anity 🙂

    • Kasia pisze:

      Gosiu, te warsztaty były właśnie we Wrocławiu. Wiem, że organizowali je jeszcze w grudniu w Warszawie, a 18 stycznia ma się odbyć ostatnia edycja – w Gdańsku. Jak będę słyszeć o kolejnych tego typu wydarzeniach we Wrocławiu, to dam znać 🙂 Pozdrawiam 🙂

      • Ania pisze:

        Dzisiaj, tzn. 25 stycznia identyczne warsztaty były w Krakowie. A Kuba mówił, że jeszcze w Poznaniu mają być, ale nie pamiętam kiedy 🙂

  2. whiness pisze:

    O, chyba jako pierwsza z naszej grupy dodałaś relację! Ja jeszcze się zbieram. 🙂
    Było naprawdę miło i myślę, że można było sporo się nauczyć.

    • Kasia pisze:

      Ja się naprawdę sporo podszkoliłam 🙂 Dzisiaj zabieram się za robienie zdjęć po uświadomieniu 😉

    • Baba Jedna pisze:

      Oj u nas już wisi notka od poniedziałku, ale jak widzę Kasia zabrała się rzetelniej do tematu 😉

      • Kasia pisze:

        Hehe…robiłam dużo notatek w trakcie warsztatów dlatego tyle mi tego wyszło i dlatego notka u mnie dopiero w środę 😉

        • Nin pisze:

          hmmm…po takiej notatce to nawet ja amator nr 1 się czegoś nauczyłam… Kto wie, może teraz przed każdym podaniem mężowi pierogów zrobię im fotkę, hehehhe

          • Kasia pisze:

            U mnie się właśnie tak niewinnie zaczynało. A teraz jak robię zdjęcia to mąż stoi głodny i sapie “długo jeszcze?” Na co zazwyczaj słyszy w odpowiedzi “przesuń się, bo zasłaniasz światło” 😉

  1. 28 listopada 2015

    […] Kubę i przyznaję, że było to dla mnie wtedy ogromne przeżycie (możecie przeczytać o tym tu). Chłonęłam wiedzę jak gąbka, a szkolenie dało mi niezłego kopa do działania. Świadomiej […]

Dodaj komentarz