Tiramisu bez jajek

Może Ci się również spodoba

25 komentarzy

  1. kasia napisał(a):

    Jak Pani robi te serduszka, to z jakiś foremek? może Pani je pokazać? ?

    • Kasia napisał(a):

      To są silikonowe foremki do jajek sadzonych. Układam je przed posypaniem kakao, a później ostrożnie zdejmuję 🙂 Kilka razy korzystałam też z foremek do wycinania ciastek w różnych kształtach, jak i zdarzało mi się wyciąć coś z papieru 🙂

  2. Marcelina napisał(a):

    zrobiłam wszystko jak w opisie i zabrakło mi masy! 🙁
    rozłożyłam ją po równo na poziomy i na drugiej warstwie masa doszła tylko do połowy.
    no nic, deser się chłodzi i za parę godzin okaże się czy dobry 😉

    • Salomea napisał(a):

      Dokładnie tak, mnie również zabrakło masy! 🙁 Co prawda miałam inne naczynie (objętościowo nawet mniejsze niż w przepisie!), radzę zwiększyć ilość składników na masę.

  3. Ania napisał(a):

    Właśnie zrobilam?

  4. Kasia napisał(a):

    Mam blaszkę 15×24 czy mogę robić wg Pani proporcji?? Czy jeden serek wystarczy czy lepiej dac 500 G serka mascarpone? Nie chciałabym aby wyszło mi za niskie

    • Kasia napisał(a):

      Tak, blaszka objętościowo jest taka sama jak moja, więc wyjdzie tak samo – 2 piętra biszkoptów. Pewnie trzeba je będzie przyciąć, najlepiej jest je przymierzyć na sucho 🙂 Zostałabym przy 1 opakowaniu mascarpone, ewentualnie można zwiększyć ilość kremówki – tiramisu będzie lżejsze 🙂

  5. trrruskawka napisał(a):

    A na jaką wielkość blaszki jest to ciasto? Wyszło pyszne:-) ale strasznie niskie, jakoś tak mało tej masy wyszło.. u pani na zdjęciu wygląda tak pięknie i zdecydowanie jest wyższe niż to moje.

  6. pati napisał(a):

    chciałam się zapytać, czy można to robić bez alkoholu?

    • Kasia napisał(a):

      Można, będzie delikatniejsze 🙂 Za to można kawałkiem poczęstować ciężarną koleżankę 🙂 Warto te 50 ml alkoholu zastąpić wodą, bo płynu do nasączania biszkoptów jest na styk. Pozdrawiam 🙂

  7. Kasia napisał(a):

    Witaj 🙂 Przymierzam się do robienia tej wersji Tiramisu. Podpowiedz mi proszę czy wykładać foremkę papierem do pieczenia czy folia aluminiową? I czy masz jakiś sposób, żeby tak idealnie równiuteńko pokroić je na kawałki? :)) Pozdrawiam

    • Kasia napisał(a):

      Ja niczym nie wykładam foremki 🙂 A deser im bardziej schłodzony, tym lepiej się go kroi, dlatego warto przygotować dzień/wieczór wcześniej i wstawić na noc do lodówki. Powodzenia i smacznego 🙂

  8. MartynCia^^ napisał(a):

    jakie urocze te serduszka!
    a tiramisu zawsze robię bez jajek 🙂

  9. jola8000 napisał(a):

    Fajnie, że bez jajek , bardzo apetyczny

  10. hela napisał(a):

    Też robię taką wersję, bez jajek.

  11. Don'tforgettosmile napisał(a):

    Jeśli bez jajek to koniecznie muszę spróbować!
    Zapisuję przepis 🙂

  12. karmel-itka napisał(a):

    zawsze dodaję jajka, więc nowość dla mnie tiramisu bez ich dodatku. ale muszę koniecznie to spróbować!

  1. 29 stycznia 2015

    […] Klasyczny, włoski deser bez pieczenia. Z kawą i obowiązkowo do kawy. Należy przygotować go dzień wcześniej i przez noc schłodzić w lodówce. Nie każda włoska pani domu dodaje do niego ubitą śmietankę, ale ja uważam, że z nią jest najlepszy. Uwaga, deser zawiera surowe jajka, więc należy użyć takich ze sprawdzonego źródła i dodatkowo sparzyć je przez użyciem. Ze względu na jajka należy go też dosyć szybko zjeść. Na blogu znajdziecie również przepis na tiramisu bez jajek. […]

Dodaj komentarz