Chińszczyzna z wołowiną na ostro

Może Ci się również spodoba

5 komentarzy

  1. tu-tusia napisał(a):

    Wygląda bardzo apetycznie 🙂 Czy tak długo smażona wołowina nie będzie twarda? Ja zazwyczaj do chińszczyzny podsmażam cieniutkie paseczki dołownie 2-3 minuty i wyjmuję z woka, dodaję z powrotem już do właściwie gotowego dania 🙂

    • Kasia napisał(a):

      Nie, nie, mięso nie było twarde. Nie lubię takiego „do żucia” 😉 Domowy chińczyk dosyć często pojawia się na moim stole. Następnym razem chętnie wypróbuje Twoją metodę 🙂 Pozdrawiam!

  2. Malwinka napisał(a):

    Wygląda smakowicie! 🙂

  3. hania-kasia napisał(a):

    Apetycznie się prezentuje.

    Ciekawa jestem, czy w Chinach używają tabasco 🙂

Dodaj komentarz