Jogurtowe ciasto z malinami i jeżynami

Może Ci się również spodoba

12 komentarzy

  1. Monika pisze:

    Witam, u mnie niestety ciasto sie takze nie udało. Bardzo możliwe że coś nie tak zrobiłam. Może to przyczyna że używałam grecki jogurt zamiast zwykłu jogurt. Ciasto przed pieczeniem było bardzo gęste, więc wydawało mi się że ilość mąki jest za duży. Przez to dodałam więcej maśla oraz jogurtu. Niestety wyszedł pyszny zakalec. 🙂 Pyszny bo w smaku bardzo dobry, ale niestety zakalec. 🙂

    • Kasia pisze:

      Hmmm, jogurt grecki jest trochę bardziej gęsty niż zwykły naturalny, więc faktycznie można go dać ciut więcej. Zakalec lubi się wkraść, gdy jest duża różnica temperatur między składnikami, dlatego najlepiej używać takich w temperaturze pokojowej. Nie pomaga też otwieranie piekarnika w trakcie pieczenia, ani długie miksowanie. Najlepiej suche składniki połączyć z mokrymi mieszając tylko widelcem lub łyżką. Przykro mi, że ciasto nie wyszło. Trzymam kciuki za kolejne próby 🙂

  2. Iza pisze:

    Długo zastanawiałam się nad zrobieniem tego ciasta aż w końcu dziś skusiłam się, jest przepyszne, może tylko owocki na wierzchu nietrafione, grapefruit 🙁 ale tylko to miałam w domu, mimo wszystko i tak jest smaczne i będzie częstszym gościem 🙂

    • Kasia pisze:

      Iza, bardzo się cieszę, że skorzystałaś z mojego przepisu 🙂 Spróbuj następnym razem ze śliwkami albo jabłkami z cynamonem 🙂 Pozdrawiam 🙂

  3. zizia pisze:

    Przykro mi, ale ciasto nieudane! Złe proporcje, tyle mąki i mało jajek – ciasto ciężkie i niejadalne. Poza tym po 70 min a piekłam krócej – jeżyny się spiekły i tylko pestki chrupały w zębach…

    • Kasia pisze:

      Przykro mi, że ciasto nie wyszło. Ja piekłam je dla gości i wszystkim, łącznie z dziećmi, smakowało. Jest to pierwsza negatywna opinia na jego temat, więc jestem zaskoczona. W mojej kuchni czasem trafiają się przepisy, z których nie do końca jestem zadowolona, ale wtedy po prostu ich nie publikuję.

    • Ada pisze:

      Gdyby było mniej mąki, ciasto mogło by być zakalcem – dodawanie dużych ilości jogurtu obciąża masę, więc mąka tu wyrównuje te proporcje. Fakt mąki jest sporo, ale wszystko zależy od tego w jakich warunkach jest przetrzymywana (w domu czy jeszcze w sklepie) gdyż może być zbyt wilgotna. Ilość jajek też nie jest tu kluczowa, ponieważ Kasia podała w przepisie 2 łyżeczki proszku, które spulchniają ciasto 🙂

      Jak dla mnie przepis jest ok, a zdjęcia jak zwykle powalają! 🙂

      • Kasia pisze:

        Dzięki Ada za fachową analizę składników 🙂
        To ciasto, tak jak podałam w opisie, jest dosyć suche i niezbyt słodkie. Duży wpływ na jego strukturę ma też jogurt, ponieważ jak wiadomo jogurt jogurtowi nierówny i dostępne są zarówno bardzo płynne, jak i gęste, typu greckiego i z każdym ciasto będzie ciut inne (ja użyłam dosyć gęstego).
        Wspomnę jeszcze o temperaturze pieczenia, którą zawsze należy dopasować do swojego piekarnika, jak i foremki, w której ciasto jest pieczone. Ja użyłam wysokiej keksówki, dlatego ciasto potrzebowało aż 70 minut. W niższej i szerszej blaszce będzie ono gotowe szybciej, nawet po 40 minutach, dlatego podane jest aby piec do suchego patyczka 🙂

  4. Sosna pisze:

    Wygląda pięknie <3

  5. Uwielbiam takie jogurtowe babki, sama często robię, co raz to zmieniam tylko owoce

Leave a Reply