Pasta z suszonych pomidorów

Może Ci się również spodoba

18 komentarzy

  1. alucha pisze:

    Pasta pyszna i pięknie prezentuje się na Twoich zdjęciach 🙂

  2. BernadettaP pisze:

    Dziękuję za wirtualne śniadanie 🙂 Mnie również bardziej pasuje ostrzejsza wersja tej pasty. Cytryna ją za bardzo „spłaszcza” 😉 Do następnego !

  3. Kasia pisze:

    Smakowita…
    Pewnie świetnie się sprawdzi, jako dodatek do tart, albo do makaronu…
    🙂

  4. kasandraa6 pisze:

    Dzięki za wspólne miksowanie 😉

  5. Marzena pisze:

    I moja uboższa, ale w niczym to nie przeszkadzało. Pyszna:-) Dzięki za wspólny czas:-)

  6. Dorota pisze:

    Pasta pyszna więc śniadanie to istna wyżerka 🙂
    Dziękuje za wspólne miksowanie 🙂

    • Kasia pisze:

      Dzięki 🙂 Tak, wyżerka porządna. Ja ostatnio wymieszałam pastę z ciecierzycą i była jako dodatek do obiadu 🙂

  7. Łucja pisze:

    Ja też zdecydowanie zaostrzyłam smaki 🙂 Pyszna pasta i warto do niej wracać! Dzięki za wspólną akcję!

  8. Laura pisze:

    Było wspaniale wspólnie przygotowywać coś tak pysznego… Do następnego gotowania 🙂

  1. 22 lutego 2016

    […] Kasia z Gotuj z Kasią […]

  2. 18 marca 2016

    […] swoje jedzenie. Był domowy chleb i własnoręcznie przygotowane pasty (ja zabrałam tę z suszonych pomidorów). Na miejscu zdobiłyśmy torciki wedlowskie i uczestniczyłyśmy w warsztatach z Whisky (o 10:30 […]

Dodaj komentarz